zPlusami.pl Jedyna taka społeczność

Blog

Mnie HIV nie dotyczy! Czy na pewno?

Kiedy to złapałeś? Jak byłeś na kontrakcie w Niemczech? – Daj spokój! To krótka piłka. Przygoda na jedną noc. Dziewczyna była czysta

Lekarka spojrzała na kartę. Potem na nią. – Uuu, nie wygląda pani na ćpunkę ani prostytutkę. – Bo nią nie jestem i nigdy nie byłam! – wykrzyczała Beata bliska płaczu. – Myśli pani doktor, że ta obrączka, którą pani nosi, to wystarczająca ochrona? Ja kiedyś też tak myślałam.

Beata, zanim dowiedziała się, że jest zakażona wirusem HIV, uważała jak większość społeczeństwa, że śmiercionośny wirus atakuje ludzi z grupy zwiększonego ryzyka – gejów, prostytutki, narkomanów, no i tych wszystkich pechowców, którzy przypadkiem zakazili się u dentysty, tatuażysty albo podczas transfuzji krwi. Z przerażeniem i współczuciem oglądała telewizyjne reportaże. Nosiciele, jak wówczas nazywano seropozytywnych, mieszkali w ruderze, jak w getcie. Przerażeni sąsiedzi atakowali ich kamieniami, podpalili dom. Wychudzony chłopak opowiadał przed kamerą, że musiał sam wyrwać sobie ząb, bo żaden dentysta nie chciał się nim zająć. Chorzy na AIDS żebrali na ulicy. Nie było dla nich ratunku. Umierali w szpitalu odrzuceni przez wszystkich.

Nie będzie się badał

Beata nigdy nie spróbowała narkotyków, nie imprezowała, nie uprawiała seksu z kimkolwiek. Wyszła za mąż za swojego pierwszego chłopaka. Mąż wyjeżdżał na krótkie kontrakty do Niemiec. Ona skończyła właśnie szkołę i zaczęła pracę w biurze projektowym. Nie narzekali na brak pieniędzy, kupili na kredyt mieszkanie. Starali się o dziecko. Poroniła. Wtedy jeszcze nie miała hifa. Wie, bo zrobiono jej wszystkie badania. Poroniła po raz drugi. I zaczęła chorować. Grypa, półpasiec, posocznica, zapalenie mózgu. Dramatycznie niski poziom krwinek. Spadek odporności. Znowu posocznica. OIOM, respirator. Hematolog podejrzewał białaczkę. Zlecił wszystkie badania. Także na obecność wirusa HIV.

W tym czasie jej mąż po sześciu latach małżeństwa wyznał, że ma inną. Spakował rzeczy i się wyprowadził.

- Nie jest dobrze! – powiedział hematolog przez telefon i kazał jej natychmiast przyjechać do kliniki. Powtórzono test. – Proszę się nie denerwować – powiedziała jej lekarka w przychodni chorób zakaźnych. – Z tym wirusem może pani przeżyć nawet dziesięć lat.

Nie pamięta pierwszych dni. Zamknęła się w domu. Wyłączyła telefon. Kawa, papieros, kawa, papieros, ucieczka w sen. Płacz. Komu powiedzieć? Skąd ten wirus? Kiedy umrze? Jutro? Za miesiąc? Czy ten pieprzyk to czerniak? A tamta krostka to mięsak Kaposiego?

Zadzwoniła do męża. – Mam hifa, musisz się zbadać.

Zareagował ostro. To jego nie dotyczy! Nie będzie się badał. Może sprzedali jej wirusa w szpitalu w czasie transfuzji? Nie sprzedali, sprawdziła. Po kilku tygodniach zrobił test. Postanowił wrócić. – Oboje mamy hifa. Razem będzie łatwiej.

Nie było. Bolała zdrada. Rozmowy prowadziły donikąd. – Kiedy to złapałeś? Jak byłeś na kontrakcie w Niemczech?

- Daj spokój! To krótka piłka. Przygoda na jedną noc. Dziewczyna była czysta.

- Co znaczy czysta? HIV masz wypisane na twarzy?

Nie mogła mu wybaczyć. On też nie radził sobie z poczuciem winy. Coraz więcej pił. Próbował powiesić się na strychu. Ona go uratowała. Wyprowadzał się i wracał, aż ona w końcu powiedziała: dość!

Jak sobie wtedy poradziła psychicznie? Była rozbita. Z jednej strony chciałaby się komuś zwierzyć. Żeby pocieszył, przytulił, był blisko. Z drugiej – bała się. Nie, nie bała się odrzucenia. Miała dobry kontakt ze swoimi siostrami. I z matką, która mieszkała za granicą. Bała się ich strachu o nią. Powtórki z tego, co razem już przeszły, kiedy niedawno umierała na OIOM-ie. I bała się, że może je zakazić. – Wiedziałam, że zakazić się można przez krew, a jednak… na wszelki wypadek wyparzałam sztućce i naczynia w mikrofali. Miałam własną szklankę i zawsze własny ręcznik. Ponieważ trzy razy dziennie musiałam łykać garść tabletek, więc żeby nic się nie wydało, nosiłam je w kieszeni, by w odpowiedniej chwili wymknąć się do łazienki i tam je zażyć.

W końcu pękła. – Ile można żyć w kłamstwie? – mówi. Najpierw dowiedziały się siostry. Matka później. Przytuliła ją. – Będziesz, córeczko, żyła długo. Medycyna znajdzie w końcu lekarstwo – powiedziała. Nie uroniła ani jednej łzy. Dopiero kiedy pożegnała się z Beatą, pozwoliła sobie na szloch.

Minęło 15 lat. Beata przeszła psychoterapię, by uwolnić się od toksycznego związku z byłym mężem. Skończyła studia pedagogiczne. Przeprowadziła się do Warszawy. Nie wie, czy podniosłaby się, gdyby nie wsparcie rodziny i ludzi, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji. – Siostra zapisała mnie na wakacyjny turnus dla osób zakażonych HIV. Byłam nawet na nią zła. Sądziłam, że wpadnę w jeszcze większy dół. Bałam się cholernie tego wyjazdu. No bo kogo mogłam tam spotkać? Ludzi chorych, wyniszczonych, narkomanów, prostytutki… Tak sobie to wyobrażałam. Jakiś uzależniony biedak może być na głodzie, może mnie zaatakować nożem, okraść… A poza tym ja, zwyczajna kobieta, tam nie pasowałam. Myliłam się bardzo. Dostałam tam tyle wsparcia. Spotkałam ludzi pełnych energii, którzy mi mówili: ”Popatrz na mnie, z HIV też można cieszyć się życiem. Jeździć na rolkach, na rowerze, zwiedzać świat. Żyć, pracować i się rozwijać”.

Uczepiła się tej myśli. Pomaga innym. Pełni dyżury w telefonie zaufania dla osób zakażonych HIV. – Mówię tym biednym kobietom, które znalazły się w podobnej jak ja sytuacji i których jest naprawdę dużo: ”Płacz, to jest normalne. Pozwól sobie na złość i żal. Bo ten skurwysyn mąż naprawdę bardzo cię skrzywdził. Ja płakałam całe trzy miesiące. Potem zobaczysz, że się odbudujesz”.

Dalszy ciąg artykułu dostępny na: www.wysokieobcasy.pl

KiepskieTakie sobieMoże byćBardzo dobreSuper (Jeszcze nie oceniony)
Loading ... Loading ...

Dodaj komentarz

© 2009 zPlusami.pl All Rights Reserved. Podziękowania
korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu
AIDS i HIV
Serwis społecznościowy dla ludzi z HIV i chorych na AIDS. Dołącz do społeczności HIV, AIDS.
AIDS - (Acquired Immunodeficiency Syndrome) - Zespół nabytego niedoboru odporności - Jak zapobiegać, zarażeni HIV, Metody leczenia HIV i AIDS to wszystko w zPlusami.pl
HIV I AIDS to już nie tematu tabu! Nie obawiaj się o tym rozmawiać! Poznaj ludzi takich jak ty i zawiązuj znajomości! Tu znajdziesz wszystko o HIV i AIDS
Do twoje dyspozycji oddajemy - Forum HIV i Forum AIDS. Tematyczne grupy w których dowiesz się i spotkasz wartościowych i pozytywnych ludzi. Grupy AIDS i dużo artykułów o AIDS i HIV.
Polecamy: Wise | Blog IT |