Witam serdecznie,
Zacznę od tego, że rozważam test na HIV, ale chciałbym najpierw zasięgnąć porady Państwa.
Postaram się opisać wszystko jak najdokładniej.
Swoją pierwszą partnerkę (życiową i seksualną) poznałem pod koniec 2008 roku. Ona, od roku 2006 do roku 2007, wraz ze swoim ówczesnym mężem, spotkała się kilka razy na seks grupowy (podobno każdy pokazywał wyniki badań na HIV). Ostatni raz ze swoim mężem uprawiała seks na początku roku 2008.
Ze mną pierwszy raz w roku 2009. Nie zauważyłem u siebie żadnych objawów, które mogłyby wskazywać na zarażenie wirusem HIV (i tak jest do dzisiaj).
Ona, będąc ze mną, oddawała raz lub dwa razy krew, w punkcie krwiodawstwa w swoim mieście (stolica województwa) – rok bodajże 2009 i 2010. Domyślam się, że robione są tam badania krwi przed wysłaniem jej do szpitali, ale czy w przypadku wykrycia wirusa HIV, dawca krwi byłby o tym fakcie poinformowany?
Nie zauważyłem niepokojących objawów u niej, poza wyjątkową słabą pamięcią krótkotrwałą (miała ją odkąd się poznaliśmy, ale podobno nie od zawsze).
Eks-mąż mojej partnerki, założył nową rodzinę i ma teraz syna (prawie rocznego). Zgaduję, że jeżeli ojciec miałby HIV to żona i dziecko też by go miało. Czy po porodzie dziecka, robione są badania, które stwierdziłyby obecność wirusa?
Ja mam nową partnerkę (moją drugą w życiu). Równo miesiąc po naszym pierwszym razie (seksualnym), przy podnoszeniu ciężkiego pudła, ona zemdlała. Była u lekarza i EKG wykazało, że ma problem z sercem (nigdy wcześniej nie miała). Po kilku dniach i polopirynie trochę przeszło. Jesteśmy umówieni do kardiologa.
Kilka dni temu złapała ją wyjątkowo silna grypa.
Wszystkie objawy (problem z sercem i grypa):
1. Było jej zimno
2. Drętwiały jej palce
3. Gorączka i pot (w nocy)
4. Zmęczenie (głównie wieczorem)
5. Brak apetytu
6. Bóle w klatce piersiowej
7. Suchy kaszel
8. Katar
Brak nalotu na języku i wysypki, brak powiększonych węzłów chłonnych, brak biegunki.
Była na podstawowych badaniach krwi i wszystko wyszło w normie (ale domyślam się, że tam na HIV nie robią).
Czy w tym wypadku istnieje podejrzenie zakażenia wirusem HIV, czy może z uwagi na brak objawów u mnie i u mojej eks-partnerki; fakt, że oddawała krew i nie została poinformowana o nieprawidłowościach; i fakt, że jej eks-mąż posiada nową żonę i wspólne dziecko, raczej wyklucza możliwość zarażenia?
Dziękuję za wszelką pomoc i porady!