Witam,
szukam odpowiedzi na nurtujące mnie od pewnego czasu pytanie..Otóż czy osoba nie pochodząca z najbliższego kręgu: rodziny, znajomych ma prawo rozpowszechniać wszem i wobec, że ktoś inny jest zakażony wirusem HIV/choruje na AIDS i sugerować, że mogła ona kogoś zarazić?
Wszędzie odnajduję tylko informacje o tym, że osoba zakażona/chorująca nie musi podawać tej informacji do ogólnej wiadomości, np. pracodawcy. Choć ze względu na przykładowo częste wizyty lekarskie powinna poinformować pracodawcę o swoim zakażeniu/chorobie by pracodawca np. umożliwił jej zwalnianie się z pracy na wizyty lekarskie. Ale jeśli nie chce, to nie musi.
No ale jak to jest z tym, że ktoś obcy rozpowiada na prawo i lewo, że inny jest zarażony? Czy nie obowiązuje jakaś tajemnica? Wiem, że to może głupie porównanie, ale lekarza obowiązuje przecież taka tajemnica..
A może to się podciąga pod naruszanie dóbr osobistych bądź szkalowanie? Przydałaby się chyba pomoc prawnika…Może jest tu taki?
Z góry dziękuję za info w sprawie!
Pozdrawiam,